Plastyka, Zmiany klimatyczne

Malowanie: pierwszy śnieg

Nie wiem, jak w Waszych okolicach, ale w Warszawie w ubiegłym tygodniu spadł pierwszy śnieg. Jest to miła odmiana w szaro-szarej stolicy, tym bardziej, że powoli zaczynamy myśleć o świętach i prezentach dla rodziny i przyjaciół. W tym tygodniu Monika przygotowała dla Was bajkę na temat zmian klimatycznych, a ponieważ trójka naszych bohaterów wybrała się właśnie do Grenlandii, gdzie zima jest prawdziwa, śnieżna i mroźna, pomyślałam, że zaproponuję Wam i Waszym dzieciakom, aby ostatecznie pogrążyć się w zimowych nastrojach, by namalowały własną zimę. Ażeby zadanie to było dodatkowo ekscytujące, użyjemy nietypowego materiału do malowania – pianki do golenia. Zaskoczeni? Cóż też byłam, kiedy spróbowałam po raz pierwszy!!!

pierwszy śnieg materiały

MATERIAŁY

  • klej szkolny
  • barwniki w proszku lub płynie
  • pianka do golenia
  • papier
  • papier grubszy (może być kolorowy)
  • miseczki do przygotowania farby
  • pędzle (najlepiej, choć niekoniecznie – do każdego koloru osobny)

Krok 1

Przygotowujemy farby. Mieszamy w proporcji 1:1 klej i piankę do golenia. Mieszanka powinna pozostać dość puszysta, ale też zamienić się w trochę ciągnącą się, lśniącą strukturę. Dodajemy barwnik, mieszamy do uzyskania jednolitego koloru. Powtarzamy czynność z każdym poszczególnym kolorem.

Krok 2

Zabieramy się do malowania. Pędzlem nabieramy możliwie dużo farby i ostrożnie nakładamy ją na papier, tworząc podstawową fakturę naszej pracy. Na przykład malując drzewo, możemy spróbować przekazać fakturę kory. Pamiętajcie tylko, żeby muśnięcia pędzlem były delikatne, nie wcierajcie farby w papier, nakładajcie ją delikatnie, dążąc do nałożenia możliwie grubej warstwy.

Krok 3

Zostawiamy pracę do wyschnięcia. W zależności od grubości warstwy, praca może schnąć od kilku do kilkunastu godzin. I podziwiajcie oczywiście! Technika świetnie nadaje się na pokazanie puszystego śniegu, takiego jakiego winniśmy sobie życzyć podczas kilku najbliższych zimowych miesięcy.

Powiązane