Równość i tolerancja, Ukraina, Zabawy

Ludzki aparat fotograficzny

Zapoznajmy naszych małych milusińskich z kilkoma słówkami z języka ukraińskiego, tym razem skupimy się na kolorach. Taką zabawę możemy też wykorzystać np. do nauki angielskiego lub poszerzenia słownictwa dzieciaków. Dodatkowym bonusem zabawy jest skrócenie dystansu między jej uczestnikami w kontekście międzykulturowym. Jesteśmy przekonani, że zabawa spodoba się naszym głównym odbiorcom 😉 

MATERIAŁY

  • kolory tęczy w dwóch wybranych językach (załącznik do pobrania)
  • biały papier A4
  • kredki

Przebieg zabawy

Na ścianie sali warsztatowej nauczyciel umieszcza tęczę kolorów z podpisami jej barw w językach, w których mówią uczestnicy zajęć (załącznik). Dzieci dobierają się w pary. Najlepiej, by współpracowały duety mieszane, tzn. dwunarodowościowe. Jedna osoba jest fotografem, druga — aparatem fotograficznym. Fotograf obraca aparat fotograficzny trzy razy dookoła własnej osi i recytuje wierszyk:

Raz, dwa, trzy,

widzę coś, czego nie widzisz ty.

Ten przedmiot jest …

(Dziecko podaje kolor przedmiotu, który widzi w przestrzeni zabawy i który „chce sfotografować”).

Aparat fotograficzny próbuje zgadnąć i nazwać (w swoim ojczystym języku), co fotograf miał na myśli oraz wskazuje palcem kolor, który jego zdaniem został wytypowany przez fotografa. Fotograf potwierdza, czy odpowiedź jest trafna. Jeśli, tak następuje zamiana ról. Przy większej ilości czasu grę można zakończyć rysowaniem i podpisaniem przedmiotu, który został dobrze rozpoznany. Każdy rysuje przedmiot, który odgadł.

Logo Americares

Post powstał we współpracy z Americares, organizacją zajmującą się ochroną zdrowia i rozwojem, która ratuje życie i poprawia zdrowie ludzi dotkniętych ubóstwem lub katastrofą.

Powiązane