Dla tych, kto nie wie – wydawnictwo Element, stawia na książki, które mogą zrewolucjonizować nasze spojrzenie na edukację i wychowanie dziecka. Od dawna śledzimy działalność wydawniczą Elementu i śmiało możemy polecić Wam co najmniej kilka pozycji książkowych, które powinien przeczytać każdy rodzic, np. „Zabawa” Andre Sterna, w której autor pokazuje sens i znaczenie zabawy w rozwoju dziecka. Za kontynuację tej książki możemy uznać „Alfabet” Erwina Wagenhofera, Sabine Kriechbaum i Andre Sterna, którzy krytykują obecny system nauki, jako kompletnie niedostosowany do współczesnych warunków. Nasz system edukacyjny wywodzi się w swych założeniach do XIX w. i nawiązuje do rozwoju przemysłu i potrzeb epoki industrialnej w tamtych czasach. Dziś mamy do czynienia z głębokimi zmianami w gospodarkach państw, ale edukacja niestety nie uległa większym zmianom. Czy dziecko może przetrwać w szkole dzisiejszych czasów?

Autorzy przytaczają wielce znaczący eksperyment. Wewnątrz akwarium z rybkami wstawiono przezroczyste ścianki – rybki pływając natykały się na barierę, ale po jakimś czasie dostosowywały się do warunków i nawet po jej usunięciu wewnętrznych ścianek nadal pływały tak, jakby przeszkadzające im ściany wciąż istniały. Taki odruch właściwy jest też ludziom, stąd tak ciężko nam działać wbrew ustalonym schematom, a w wielu społeczeństwach szkoła mimo wielokrotnych prób reformowania wciąż pozostaje XIX-wieczną instytucją. Do tego dochodzi szereg innych problemów, których powodem już nie jest szkoła sama w sobie tylko np. rodzice, które wymagają od dziecka coraz więcej. W dzisiejszych czasach dzieci są przeciążone nie tylko zadaniami domowymi, ale też ogromną liczbą różnych zajęć pozaszkolnych. Rodzic, widząc trudne warunki na rynku pracy i obawiając się o los dziecka, próbuje od maleństwa wyrzeźbić dziecko na doskonałego pracownika tylko, że w tym wszystkim gdzieś gubi się dzieciństwo. Autorzy książki przytaczają przykłady z całego świata; dzieci są zestresowane, zmęczone i po prostu nieszczęśliwe.
I to jest clou „Alfabetu”. Jako rodzice powinniśmy się zastanowić, czy na pewno tego chcemy dla dziecka, czy na pewno dobre oceny w szkole są celem samym w sobie, czy nasze dziecko potrafi się bawić, czy ma na to czas. Książka stawia dużo pytań i pokazuję czarną stronę obecnego systemu kształcenia.

Druga książka, o której chcielibyśmy dziś powiedzieć, daje wiele podpowiedzi i wskazówek. „Ty, twoje dziecko i szkoła” Kena Robinsona i Lou Aronica to kolejna i całkiem świeżutka propozycja wydawnictwa Element. Autor jest osobą rozpoznawalną, ponieważ zrewolucjonizował podejście do nauki. Możemy to podejście spróbować ująć w kilku punktach:
- System edukacji (szkoła prywatna, szkoła publiczna, nauczanie domowe, szkoła demokratyczna powinien być dostosowany do potrzeb dziecka i jego predyspozycji, a nie na odwrót. Warto zadać pytanie, która szkoła będzie bardziej odpowiadać potrzebom waszego dziecka.
- Dla rozwoju dziecka ważne są nie tylko przedmioty ścisłe. Taniec, malowanie czy sztuka teatralna są równie ważne i nie powinny zajmować ostatniego miejsca w hierarchii ważności przedmiotów szkolnych.
- Dziecka trzeba uczyć życia, a nie przedmiotów.
- Wiedza – to nie wszystko, w dzisiejszych czasach liczy się przede wszystkim kreatywność, ciekawość, krytyczne myślenie, otwartość i umiejętność współpracy z innymi, a także postawa obywatelska.
- Dziecko powinno mieć czas dla siebie, czas na wypoczynek i zabawę.
- Dziecko powinno się ruszać i przebywać na powietrzu, co najmniej 2 godziny dziennie.
- Dziecko powinno się wysypiać. 9-11 godzin – to norma.
Nie będziemy zdradzać wszystkiego, ale warto przeczytać książkę, szczególnie tym z Was, kto u swojego o dziecka zauważa problemy w adaptacji i radzeniu sobie z kolegami, nauczycielami lub programem szkolnym Polecamy książkę również tym rodzicom, którzy zdają sobie sprawę z wad niektórych systemów kształcenia i szukają rozwiązania na miarę naszych czasów.
Powiązane
Treści i materiały TupTupTup są bezpłatne i dostępne dla każdego - dziękujemy, że z nich korzystasz.
Jeśli doceniasz naszą działalność, możesz wesprzeć TupTupTup darowizną lub 1,5% podatku. Wystarczy, że wpiszesz w swoim zeznaniu podatkowym KRS 0000270261 dodając cel szczegółowy: Fundacja To Proste 18808.

