Naturalnymi wrogami leniwców są przede wszystkim drapieżne koty Ameryki Południowej, takie jak jaguar i ocelot, a także ptaki drapieżne, zwłaszcza potężne harpie wielkie, które potrafią porwać dorosłego osobnika prosto z drzewa. Czasem zagrożenie stanowią również duże węże, jak zielona anakonda. Leniwce nie mają siły ani szybkości, by walczyć lub uciekać, dlatego ich główną bronią jest niewidzialność. Dzięki powolnym, niemal niezauważalnym ruchom, barwie sierści zlewającej się z otoczeniem, oraz spędzaniu życia wysoko w koronach drzew, potrafią pozostać niezauważone nawet wtedy, gdy wróg jest bardzo blisko. Ich ciało jest doskonale przystosowane do trwania w bezruchu: serce bije wolno, oddech jest spokojny, a mięśnie napięte tylko tyle, ile trzeba, by utrzymać się na gałęzi. To właśnie spokój i bezruch, nie agresja, są ich sposobem na przetrwanie w świecie pełnym drapieżników.
Cel: zapoznanie dzieci ze strategią przetrwania leniwców
Czas: przygotowanie akcesoriów 40 minut, przedstawienie 30 minut
MATERIAŁY
- tkanina na kurtynę
- postacie bohaterów (załącznik 8)
- drewniane patyczki
- karton
Przebieg zadania
Dzieci mogą wcielić w postacie, lub przygotować teatrzyk kukiełkowym. Zadaniem dzieci jest przygotowanie przedstawienia, w którym opowiedzą z jakimi trudnościami borykają się leniwce w naturalnym środowisku zamieszkania.
Inspiracją do przedstawienia może być bajeczka “O sprytnym leniwcu”
Bajka o sprytnym leniwcu
W gęstym zielonym lesie deszczowym mieszkał Leniwiec. Raz w tygodniu wyruszał w swoją powolną podróż w dół pnia drzewa, by załatwić swoje potrzeby. Nie spieszył się wcale — wszystko robił bardzo powoli, łapa za łapą, bo tak już mają leniwce.
Pewnego dnia, kiedy Leniwiec wybrał się w swoją cotygodniową podróż i powoli przesuwał się w dół po pniu drzewa, nagle zobaczył na gałęzi ogromną Zieloną Anakondę.
— Ojej! — szepnęła Anakonda. — Co za puchaty kąsek! Chyba dziś będę miałą pyszny obiad…
Leniwiec spojrzał na nią swoimi powolnymi oczami i uśmiechnął się.
— Czy możesz zamknąć oczy i policzyć do dziesięciu od tyłu, proszę? — zapytał. — Obiecuję, że nic się nie stanie!
Zdziwiona Anakonda zamrugała oczami i… kiedy je otworzyła, Leniwiec zniknął! Delikatnie się przesunął a jego futro, pokryte zielonymi glonami, idealnie wtopiło się w zielonkawą korę drzewa.
— O nie! — westchnęła Anakonda — Gdzie on się podział?, – i odeszła, zostawiając go w spokoju.
Leniwiec przesunął się cichutko na drugą stronę pnia i ruszył dalej.
Niedługo potem nad lasem zaczęła krążyć ogromna Harpia.
— Co za smakowity leniwiec! — krzyknęła. — Teraz ja go złapię!
— Czy mogłabyś zamknąć oczy i odliczyć do dziesięciu od tyłu? — poprosił Leniwiec. — Pokażę Ci magiczną sztuczkę.
Harpia zamknęła oczy, a Leniwiec powolutku przesunął się na gałąź, która całkiem znikała w koronach drzew. Gdy ptak otworzył oczy… Leniwiec znów był niewidoczny!
— Ach, spryciarz! — jęknęła Harpia, latając wokół bezskutecznie.
Na końcu swojej drogi Leniwiec dotarł do prawie do ziemi i zobaczył, że w cieniu czai się Jaguar.
— Mniam! — zamruczał Jaguar. — Wreszcie coś do jedzenia!
Leniwiec uśmiechnął się powoli i… znowu poprosił:
— Czy mógłbyś zamknąć oczy, proszę?
Jaguar zmrużył oczy, a Leniwiec, dzięki swojemu zielonkawemu futerku i spokojnym ruchom, stopniowo zniknął w krzakach przy drzewie.
— Ojej… — mruknął Jaguar. — Zniknął jakby go wcale nie było…
I tak sprytny Leniwiec dotarł do swojego ulubionego miejsca, załatwił swoje potrzeby i zadowolony wrócił na swoje drzewo, powolutku i bezpiecznie.
Od tego dnia wszystkie zwierzęta w lesie deszczowym wiedziały, że nie wystarczy mieć ostre zęby czy długie szpony, by złapać Leniwca — bo on ma w sobie coś wyjątkowego: spokój, cierpliwość i niesamowity kamuflaż.
Powiązane
Treści i materiały TupTupTup są bezpłatne i dostępne dla każdego - dziękujemy, że z nich korzystasz.
Jeśli doceniasz naszą działalność, możesz wesprzeć TupTupTup darowizną lub 1,5% podatku. Wystarczy, że wpiszesz w swoim zeznaniu podatkowym KRS 0000270261 dodając cel szczegółowy: Fundacja To Proste 18808.






