Godzina dla Ziemi

Nie ocalimy wszystkiego, co byśmy pragnęli. Ale uratujemy o wiele więcej, niż mogłoby ocaleć, gdybyśmy w ogóle nie podjęli naszych starań. – Sir Peter Scott

 

Ziemia od zawsze była naszym domem, kiedyś ludzie bardzo dużo o niej myśleli, kochali ją i troszczyli się o nią. Nazywali ją Matką i nadali jej piękne imię Gaja. Później ludzie zapomnieli o tym i zaczęli ją niszczyć. Dlatego Ziemia dziś bardzo choruje i potrzebuje naszej pomocy.

Garść faktów

„Godzina dla Ziemi” to największa akcja ekologiczna na świecie, łącząca wspólne wysiłki ludzi dla ratowania przyrody na Ziemi. Została zapoczątkowana w 2007 r. przez Światowy Fundusz na rzecz Przyrody – WWF. Do akcji dołącza obecnie ok. 180 państw z 7 kontynentów i miliony ludzi, którym los planety nie jest obojętny.

W 2007 r. odbyła się pierwsza edycja tego wydarzenia i po raz pierwszy w Sydney w ponad 2 mln domów wyłączono na godzinę światło. Od tego czasu, z roku na rok, akcja WWF nabiera rozmachu i rozlewa się na cały świat. W „Godzinie dla Ziemi” bierze udział ponad 120 mln ludzi, którzy wyłączają wtedy światło dla dobra naszej planety.

23 marca 2024 r. już po raz siedemnasty w Polsce, a osiemnasty na świecie rusza akcja WWF „Godzina dla Ziemi”. Jest to zawsze jedna wspólna godzina na całym świecie i u nas wypada na 20:30.

Ludzie z całego świata jednoczą się we wspólnym geście zgaszenia światła w swoich domach, galeriach handlowych oraz instytucjach publicznych i zabytkach. W poprzednich edycjach zgasło aż 10 400 zabytków i pomników znajdujących się w różnych częściach naszego globu, m.in. wieża Eiffla w Paryżu, Koloseum w Rzymie, Piramidy w Gizie czy Empire State Building w Nowym Jorku.

Cel święta

„Godzina dla Ziemi” ma na celu zwrócenie naszej uwagi na kondycję planety, na której żyjemy. Ma nas sprowokować do refleksji i zmotywować do podjęcia działań na rzecz jej ratowania. Zgaszenie światła to nie tylko oszczędzanie energii, ale symboliczny gest wyrażający troskę o naszą planetę, różnorodność przyrody na lądach, morzach i oceanach.

„Godzina dla Ziemi” jest doskonałym przykładem tego, jak lokalne wydarzenie może stać się globalne. Każdy może dołączyć i wyłączyć w swoim domu światło na 60 minut, okazując szacunek dla planety. Rozwiązanie problemów środowiska naturalnego jest możliwe, jeśli tylko zjednoczymy nasze działania.

Morza i oceany zajmują 70% powierzchni Ziemi i zamieszkuje je wiele jeszcze nieodkrytych gatunków zwierząt. Musimy je chronić, gdyż wody te produkują ponad połowę wytwarzanego na Ziemi tlenu i pochłaniają nadmiar dwutlenku węgla. Tlenu potrzebujemy, by oddychać i żyć. Dbanie o naturalne bogactwo przyrody jest zatem dbaniem o nas samych i nasze zdrowie.

Wykorzystanie paliw kopalnych, tj. węgla i ropy naftowej, stanowi główne źródło gazów cieplarnianych w atmosferze i jest przyczyną ogrzewania się Ziemi, czyli zmian klimatycznych. Jest to także ważny motyw konfliktów międzynarodowych. Jeżeli nie zatrzymamy wzrostu średniej temperatury na Ziemi na poziomie 2°C, zmiany klimatu spowodują napięcia i konflikty związane z dostarczaniem wody. Woda tak jak tlen jest również niezbędnym składnikiem potrzebnym ludziom do życia. Miliony ludzi będą zatem zmuszone do migracji z powodu susz lub podniesienia się poziomu morza. To samo dotyczyć będzie zwierząt zamieszkujących konkretne rejony świata, do których są przystosowane. Jeśli zmienią się warunki środowiskowe, zwierzęta te będą musiały szukać nowego domu. Możemy jednak tego uniknąć. Jeśli tylko większość państw zrezygnuje z paliw kopalnych, zastępując je lokalnymi źródłami energii odnawialnej, opartymi na energii wiatru i słońca, będzie to szansa na zatrzymanie ogrzewania się planety.

O zmianie klimatu

Zmiany klimatu spowodowały już nieodwracalne wyginięcie pierwszego gatunku zwierząt, jakim jest szczurzynek koralowy. Jest to mały gryzoń o brązowym futerku, który prowadził głównie nocne życie. Od 2009 r. pomimo prowadzenia licznych obserwacji nie znaleziono ani jednego osobnika. Podobny los może spotkać wiele innych gatunków, zarówno małych owadów, jak i potężnych ssaków.

Niedźwiedzie polarne są gatunkiem najczęściej kojarzonym z zagrożeniem związanym ze zmianą klimatu. Ich naturalnym środowiskiem są pokryte lodem wody Arktyki. Potrzebują tych warunków naturalnych, żeby polować i się rozmnażać. Niestety naukowcy mocno alarmują, że do końca stulecia mogą całkowicie wyginąć.

Podobna sytuacja dotyczy pantery śnieżnej. Szacuje się, że w Himalajach zmiana klimatu może spowodować utratę 30% ich naturalnych siedlisk. Populacja panter śnieżnych wynosi zaledwie 4000 osobników i zmniejszyła się o 20% tylko w ciągu ostatnich 20 lat.

Także te najmniejsze żyjątka na naszej planecie, jak owady, borykają się z wieloma zagrożeniami wynikającymi ze zmian klimatu. Badania z tego roku wskazują, że oprócz pszczół miodnych 75% wszystkich owadów jest zagrożonych wyginięciem. Naukowcy zbadali tę sytuację i stwierdzili, że co roku ich ilość maleje o 2,5%. Te dane sugerują, że prowadzi to do katastrofy w obszarze całej przyrody. Jeżeli nic nie zrobimy, żeby polepszyć kondycję planety, to za 100 lat może na niej nie być żadnych owadów.

Równie niebezpieczna dla świata jest wycinka lasów tropikalnych. Według raportu Światowego Instytutu Zasobów (WRI) w ubiegłym roku Ziemia utraciła lasy tropikalne o powierzchni odpowiadającej wielkości Szwajcarii lub Holandii. To 4,1 mln ha, czyli 41 tys. km2. Autorzy tego raportu obliczyli także, że w 2022 r. co 5 sekund wycinano obszar leśny wielkości boiska piłkarskiego.

Zmiana klimatu wpływa na wszystkie części świata. Polarne góry lodowe topnieją i przez to wzrasta poziom mórz. Ekstremalne zjawiska pogodowe, tj. fale upałów, susze czy ogromne opady deszczu powodujące powodzie, stają się coraz częstsze. Potrzebujemy działań w kierunku ochrony klimatu już teraz, ponieważ te zjawiska będą się tylko nasilać.

Pamiętajmy, że wraz ze wzrostem temperatury na Ziemi takie anomalie będą tylko się powiększać. Musimy być świadomi tego, jak wielki wpływ na planetę ma nasza działalność. Każdy człowiek może zacząć od siebie i wspólnymi siłami możemy naprawić sytuację na Ziemi.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że zgaszenie światła na godzinę nie powstrzyma nadmiernej emisji gazów cieplarnianych ani zmiany klimatu. Nie taki jest cel tej akcji. „Godzina dla Ziemi” ma pokazać, że wszyscy powinniśmy żyć w sposób przyjazny środowisku i obudzić w sobie szacunek do zasobów naturalnych Ziemi. Dlatego zachęcamy was do oszczędzania zasobów ziemskich, dbania o przyrodę oraz wspierania zielonych naturalnych źródeł energii.

Co dalej?

W trakcie „Godziny dla Ziemi” nie chodzi tylko o gaszenie świateł i oszczędzanie energii. Do akcji dbania o naszą planetę można dołączyć samodzielnie na wiele sposobów m.in.: 

  • odkładając telefon, laptop, tablet i korzystając z chwili dla siebie;
  • odłączając z kontaktów wszystkie nieużywane urządzenia;
  • oszczędzając energię i korzystając z zielonych źródeł energii, czyli energii odnawialnej ze słońca czy wiatru;
  • wybierając się na spacer i szanując przyrodę;
  • zmniejszając pozostawiany przez nas ślad węglowy, za który uznajemy całkowitą sumę emisji gazów cieplarnianych wygenerowanych bezpośrednio lub pośrednio, np. przez daną jednostkę czy gospodarstwo, i do którego oszacowania liczymy indywidualny wpływ na środowisko, biorąc pod uwagę przyzwyczajenia w korzystaniu z mediów, sposób przemieszczania się, parametry energetyczne popularnych urządzeń w domu czy biurze (https://kalkulatorsladuweglowego.pl);
  • jeżdżąc publicznym transportem lub na rowerze zamiast samochodem;
  • robiąc przegląd zabawek i zastanawiając się, co można naprawić lub oddać;
  • przyglądając się swoim nawykom i myśląc, co można zmienić, żeby dbać o środowisko np. rysować po dwóch stronach kartki;
  • dowiadując się więcej o ochronie przyrody w swoim najbliższym otoczeniu;
  • wspierając WWF lub inną organizację działającą na rzecz klimatu i środowiska.

Więcej informacji

Powiązane

Logo Fundacji Veolia Polska

Materiał  powstał w ramach projektu współfinansowanego ze środków Fundacji Veolia Polska oraz Deutsche Bundesstiftung Umwelt przy współpracy z Naturschutzzentrum Oberlausitzer Bergland.